środa, 2 października 2013

Pinokio Szkice

Jak dotąd moim największym cyklem ilustracji, był właśnie Pinokio. Pamiętam, że kiedy jako dziewczynka musiałam przeczytać tą książkę (jest to lektura bodajże w 4 klasie podstawówki) strasznie mnie odrzuciła ta książka. Była Dziwna i tak ją zapamiętałam, aż do momentu, kiedy moja młodsza siostra przerabiała ją w szkole. Było to bodajże dwa lata temu. Czytając jej tą książkę, odkryłam całe jej piękno, którego nie rozumiałam jako dziecko (Nawiasem mówiąc, podczas gdy ja jako 17 latka podniecałam się tą książką jak dziecko i czytałam ją z zapartym tchem, moja siostra odniosła się do niej tak sceptycznie jak ja kiedyś). Z całą mocą przyznaję, że książka nie nadaje się dla młodego czytelnika, bo jest bardzo mroczna, drastyczna, krwawa, ciężka do interpretacji i należałoby ją wycofać z kanonu lektur czwartoklasisty.

Mnie jednak oczarowała ta mroczność i dwuznaczność Pinokia. Całość mojego cyklu składa się, bodajże, z 30 ilustracji, w różnych formatach i technikach. Jedne są lepsze inne gorsze, nie wszystkie wystawiałam do ogólnego widoku. Skończone i wybrane ilustracje można zobaczyć w moim portfolio -> ilustracje 

Tutaj mam przyjemność zaprezentować małe szkice, z których chciałam zrobić takie "mini komiksy", które miały być powplatane w książkę. Niestety, ponieważ robiłam to dość dawno i nie byłam zadowolona ze składu, a nie umiałam zrobić tego lepiej, koncepcja komiksów została porzucona. Niedawno odkopałam te obrazki i miałam nawet zamiar, reaktywować mój pierwotny zamysł. Ale tak to już u mnie bywa, że nie bardzo lubię wracać do raz zarzuconych prac, i po raz kolejny, mój Pinokio nie doczekał się wznowienia. Tu można zobaczyć materiały do tych komiksów.

Kilka szkiców ołówkowych, ilustrujących moment, kiedy to Pinokio trafia przed Sąd i zostaje skazany:




Większy zbiór obrazków, tym razem akwarelowo-tuszowych, ilustrujących fragment kiedy to Pinokio idzie w nocy ze swoimi cekinami, a Kot i Lis napadają na niego, żeby mu je ukraść. Pinokio odgryza Kotu łapę:










Jeszcze kilka obrazków tym razem tuszowo-akrylowych. Miał to być komiks instruujący jak wyhodować Drzewko Cekinowe:







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz